Hej
Dziś opowiem Wam trochę o moich wakacjach. W tym roku postanowiłam wybrać się na obóz do Anglii, ponieważ było to jednym z moich marzeń zobaczyć to wszystko na własne oczy.
Byłam zakochana w Londynie i teraz jestem jeszcze bardziej i wiem że jeszcze tam wrócę.
W Anglii byliśmy 7 dni, bo 2 trzeba była odjąć na dojazd.Podczas podróży zwiedziliśmy małe miasteczko Canterbury. Głównym zabytkiem tego miasteczka jest bardzo stara bazylika.Robi ona duże wrażenie jednak my byliśmy tylko w jednej jej części, ponieważ odbywała się tam jakaś rocznica i nie dało się dalej wejść.Przez pierwsze 3 dni mieszkaliśmy w nadmorskim miasteczku Camber Sands tam odbywał się zajęcia angielskiego i korzystaliśmy z atrakcji w ośrodku m.in.golf,cassino oraz wieczory dla anglików podczas których występowali piosenkarze,tancerze.Mieliśmy 10 min do morza więc często tam spędzaliśmy czas i nawet mogliśmy się trochę pokąpać, bo pogoda tak nam dopisała że codziennie były upały.
Mieliśmy w ciągu tych 4 dni wycieczkę fakultatywną do pięknej miejscowości Hastings w której się zakochałam.Nie spodziewałam się takich krajobrazów.Zobaczyliśmy tam ruiny zamku,jaskinię przemytników i oceanarium. Mieliśmy także sporo czasu na małe zakupy.
 |
| Canterburg |
 |
| Canterbury-bazylika |
 |
| Canterbury |
 |
| Canterbury |
 |
| Hastings-wycieczka fakultatywna |
 |
| Hastings-krajobrazy |
 |
| Hastings-ruiny zamku |
 |
| Hastings-100 letnia kolejka |
 |
| Oceanarium w Hastings |
 |
| Plaża w Camber Sands-miasteczku w,którym mieszkaliśmy przez pierwsze 4 dni. |
Po czterech dniach przebywania w Camber Sands pojechaliśmy do długo wyczekiwanego Londynu.
Tam mieszkaliśmy u rodzin brytyjskich co było według mnie doskonałą lekcją angielskiego.
Ale o Londynie opowiem w następnym poście już jutro.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz