poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Berlin

Hej
Jak sama zauważyłam na moim blogu jest więcej o turystyce niż o modzie i kosmetykach jednak przyczyną tego jest to ze jestem na wakacjach i ciągle gdzieś podróżuje.Ja uwielbiam na rożnych blogach czytać o wyjazdach i oglądać zdjęcia dlatego mam nadzieje,że jeszcze Was tym nie zanudziłam. Obiecuje,że jak tylko wrócę będą pojawiać się normalne posty. A teraz przejdźmy do rzeczy. W poprzednim poście pisałam,że odwiedzę Berlin. I tak się stało o godzinie 6.00 wyruszyliśmy w drogę ,a na miejscu byliśmy już o 10.00 zaczęliśmy od muzeum byłam trochę negatywnie nastawiona jednak znajduje się w nim wiele przedmiotów ze starożytności co mnie zaciekawiło. A było to muzeum Pergamon. W skrócie powiem wam co tam możecie zobaczyć bramę Pergamonu,mury Babilonu oraz zabytki związane ze starożytną Grecja,Egiptem oraz Mezopotamia. 
Po muzeum udaliśmy się pod bramę brandenburska czyli główny plac w Berlinie. I brama jest na prawdę piękna jedyny minus to wieczne tłoki tym bardziej w sobotę.Na tyłach bramy rozciąga się aleja,którą polecam do spacerów u nas jednak nie było zbyt wiele czasu na to.









Potem ruszyliśmy zobaczyć ten najsławniejszy mur co prawda spodziewałam się ,że zobaczymy przynajmniej kilka płyt jednak zobaczyliśmy tylko 3 płyty, bo tylko tyle można zobaczyć w centrum jednak na obrzeżach można zobaczyć jeszcze kilka dłuższych odcinków muru.Mam nadzieje,że gdy jeszcze kiedyś odwiedzę Berlin zobaczę trochę większy kawałek muru.Co mnie lekko zaskoczyło to to, że do muru po przyklejane są gumy szczerze to trochę mnie to lekko zszokowało jednak co naród to obyczaj :) 

Jadąc zobaczyliśmy jeszcze Kolumnę Zwycięstwa i rzeczywiście robi ona wrażenie na koniec wycieczki w autokarze pozwiedzaliśmy jeszcze trochę zobaczyliśmy  Dworzec Zoo znany przed wszystkim z książki ,,My dzieci z dworca zoo" oraz nowoczesną dzielnice.Następnie przejechaliśmy do Poczdamu i tam zrobiliśmy mały spacerek bo ogrodach Królewskich.Nie zrobiły one na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia ,ale może dlatego ,że byłam już bardzo zmęczona.






I to już na tyle na dziś mam nadzieję że post wam się podobał piszcie w komentarzach gdzie wy spędziłyście wakacje a może gdzie je obecnie spędzacie :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz